środa, 2 listopada 2011

Szal hapsalu

Mało ostatnio robię jakoś nie mam czasu miałam w rodzinie wesele a same wiecie ile trzeba się nalatać
kosmetyczka dwa razy , fryzjerka , zakup garnituru dla męża  sukienka x 2  , buty zakupione na allegro tydzień wcześniej dotarły dopiero w piątek już myślałam że przeproszę stare .
Miesiąc wcześniej zaczęłam szal ale nie potrafię robić na czas jeszcze pojedynczą nitką z DLG i druty nr 2.5
miałam spruć ale nie , powoli[ może na następne wesele] może kiedyś uda mi się skończyć i z przyjemnością dziergać  a nie na czas .Zaczęłam robić na 5 ale przerosło mnie .

4 komentarze:

  1. Szal wychodzi bardzo ładnie. Wesele no tak masę spraw na już. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. o lala!! Robic 2,5mm to wielkie wyzwanie!! Gratuluje zapalu

    OdpowiedzUsuń
  3. nie poddawaj się zapowiedź piekna ;)))

    OdpowiedzUsuń